sobota, 27 czerwca 2009

Stoczek Klasztorny. Magiczne krużganki

Magia, tajemniczość, gra światłem, zapach drewna i wilgoci - to odczucia po spacerze stoczkowskimi krużgankami. Malowidła ścienne namalował sam Maciej Meyer, a płaskorzeźby drogi krzyżowej wykonał Krzysztof Perwanger - autor rzeźb w Świętej Lipce. Stoczek Klasztorny lub Warmiński to miejsce więzienia Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Obecnie rezydują tu księża marianie, którzy przybyli do Stoczka w 1957 roku. Sanktuarium Niepokalanej Matki Pokoju znajduje się 15 km na wschód od Lidzbarka Warmińskiego.

13 komentarze/y:

Puma pisze...

Nie przepadam za kościołami, ich nastrój mnie przygina do ziemi zazwyczaj ;), ale zdjęcia i wnętrza rzeczywiście piękne :)

Małgosia.dz pisze...

A ja wręcz przeciwnie jak przedmówczyni, lubię sztukę sakralną i tylko boję się aparat wyciągać, bo bez statywu często ani rusz (niestety nie lubię go dźwigać ;-)).
Zdjęcia przepiękne, cudna gra świateł. :)

renia pisze...

pięknie!!!

drugi krok w chmurach pisze...

Pumo, Reniu...dziękuję,

Małgosiu...osobiście nie lubię jak ktoś robi zdjęcia w kościele, tu akurat było pusto. Klimat cudowny, szczególnie w gorący czerwcowy dzień. Pozdrawiam:)

mokka32 pisze...

zawsze kiedy zaglądam na Twoj4ego bloga zaskakują mnie piękne zdjęcia, ja tez lubię spacery po kościele w goracy dzień

Anonimowy pisze...

super fotki, ma pan talent, pozdrawiam pana gorąco:):)

Ada pisze...

Dobry wieczór :)
Pięknie uchwycone światło, podziwiam i (trochę) zazdroszczę - dla mnie takie zdjęcia to niedostępny poziom wtajemniczenia.
Dziękuję za odwiedziny na moim krakowskim blogu i miły komentarz, tym bardziej, że u mnie to przecież fotograficzna amatorszczyzna. Z ogromną przyjemnością będę tu zaglądać, pozwoliłam sobie dodać 'drugi krok w chmurach' do moich ulubionych polskich blogów. Zdjęcia są tu piękne, to prawda, ale jeśli do tego znajduję słowa najważniejszych dla mnie poetów - Herberta i Miłosza (tekst zamieszczony w profilu czytałam niedawno w zbiorze 'Hymn o perle') to.. bez zastanowienia wpisuję się na listę wiernych czytelników.
Pozdrawiam z Krakowa

drugi krok w chmurach pisze...

Żadne programy nie ulepszą zdjęcia jeżeli nie jest zrobione sercem. Zdjęcia Krakowa mają to coś w sobie i widać w nich prawdziwą pasję. To jest najważniejsze. Zapraszam częściej i pozdrawiam serdecznie:)

hartispoli team pisze...

Lubię takie kościoły. Jak człowiek wchodzi do takiego miejsca to musi coś w nim drgnąć...
Piękne sklepienia.

No i "Klimat cudowny, szczególnie w gorący czerwcowy dzień".
:)

Anna pisze...

Zbyszek bardzo ladna architektura i twoje fotografie. Ja mysle ze kedys to bylam tam na szkolney wycieczce. Anna :)

Anonimowy pisze...

cudo

Anonimowy pisze...

dobry poczatek

Anonimowy pisze...

Dzieki za ciekawe informacje