niedziela, 21 listopada 2010

Lidzbark Warmiński. Budynek dawnego młyna

4 komentarze/y:

Ada pisze...

Czytam znów ostatnio Iwaszkiewicza (bardzo lubię!) i wczoraj przeczytałam 'Młyn nad Utratą'. Zastanawiam się, czemu dopiero teraz i jak mogłam przeoczyć wcześniej to opowiadanie. Choć może teraz lepiej rozumiem Iwaszkiewicza niż przed laty.

Ten młyn tutaj oczywiście całkiem jest inny od tamtego mazowieckiego - ale i bardzo ciekawy. A zdjęcia - wspaniałe!

Zbyszek (drugi krok w chmurach) pisze...

Miło mi, ja bardzo lubię Iwaszkiewicza. Troszkę żałuję, że zdjęcia tylko od zewnątrz. Na pewno wnętrze jest fascynujące. Pozdrawiam

renia pisze...

a z tyłu rzeczka przepływa, rzeczywiście w srodku pewnie pieknie, mi od razu kojarzy się z Janką, z tego filmu dla dzieci.

Zbyszek (drugi krok w chmurach) pisze...

Renia... to dobre skojarzenie:)