czwartek, 6 stycznia 2011

Lidzbark Warmiński. Dawny dworzec PKP

Pozostałości dworca PKP w Lidzbarku Warmińskim, z drugiej strony budynek dzierżawi PKS w Bartoszycach, placówka terenowa w Lidzbarku Warmińskim.
Dawniej z tego miejsca odjeżdżały pociągi w kierunku Słobit-Bartoszyc, Sątop-Samulewa, Czerwonki-Korniewa w Obwodzie Kaliningradzkim (linia 224), Górowa Iławeckiego. Znajdowały się tu 3 perony oraz dwie kasy, lokomotywownia, wieża wodna. Stacja kolejowa została otwarta 1 października 1899 roku, całkowicie zamknięto ją w 2005 roku. 1 czerwca 1996 roku odjechał stąd ostatni pociąg pasażerski relacji Czerwonka-Lidzbark Warmiński.

11 komentarze/y:

ktosik pisze...

jak jechalismy ze swoja szkołą z tego dworca, pociagiem pkp, na film "Krzyżacy" do kina Polonia w Olsztynie w roku 1961 lub 62...; miłe wspomnienia, dziekuję.

Donatella pisze...

aleś trafił!
ja mam działkę przy lokomotywowni wąskotorówki
a za działką tory, szerokie tory;-) i pociągi Gdańsk - Szczecin
a do tego jeszcze mieszkam przy ul.Kolejowej;-)

pozdrawiam miło
........
a moja dalsza rodzina mieszka na trasie Iława - Ostróda

Zbyszek (drugi krok w chmurach) pisze...

Ktosik... to były czasy, a teraz i dworca, i kina nie ma:(

Donatella... ranny stukot kolejowych wagonów - bezcenne:) A zbieg szczegółów niesamowity. Niebawem ballada wagonowa.

Manitou pisze...

Szkoda takich miejsc, żal, że nie jeżdżą już tu pociągi. Pięknie to ująłeś w czarno-białej fotografii, która tylko wzmaga nostalgię.

m.m.michalak pisze...

znów niesamowity nastrój!!!
niedawno sfotografowałam podobny dworzec nie peron w Radlinie a 2 tygodnie temu zorientowałam się, ze został już rozebrany i nic po nim nie zostało...

Anonimowy pisze...

pozostalosci super, tablice zostaly a dziury i deski w oknach

Mariusz pisze...

teraz wszystko przechodzi rewitalizację,dobrze że takie perełki architektury jeszcze gdzieś są:)

Donatella pisze...

Zbyszku!
nie to, że nie słyszę, słyszę
ale nie stukot kół i gwizd pociągów
kiedyś słyszałam a teraz ? nie
tak jakby wcale nie jeździły

Ada pisze...

Świat, który już odchodzi. Żal.. Tym bardziej, że przecież nie tak dawno te stare dworce były wciąż żywe. Sama pamiętam w mojej okolicy... A teraz, na naszych oczach to wszystko zamiera i popada w ruinę. Pozostaje tylko dokumentacja, robienie zdjęć, jeśli nie jest za późno.

Zbyszek (drugi krok w chmurach) pisze...

Dlatego utrwalamy, być może fotografia będzie wieczna.

Bobe Majse pisze...

Skoro Tobie też podoba się Anna Polony (w każdym razie na zdjęciu Markosa:), to... zajrzałam.

Utrwalamy i pamiętamy. Serdecznie pozdrawiam.