niedziela, 11 września 2011

Kapliczki warmińskie: Szczęsne

10 komentarze/y:

Jola pisze...

troszkę ukryta i chyba na czyjejś posesji, ważne ze ktoś o nia dba. p;)

Anna pisze...

Hello Zbyszek.
Twoje wodikowki photos so coraz pieknkiejsze.
Teraz na jesien napewno masz wsapnialy czas photografowac. Jesien jest zawsze piekna.
Pozdrawiam serdecznie and dziekuje za wizity.
Anna :)

wildrose pisze...

No wlasnie, lekko ukryta ale ciekawa :)

I am I pisze...

Czaderskie kolory a'la stara klisza :)

Margarytka pisze...

rzeczywiście nieco ukryta, ale może przez to bardziej ciekawa. taka trochę niedostępna :). I faktycznie wygląda trochę jak stara pocztówka. Śliczna.

Manitou pisze...

Kiedyś ją ten kasztanowiec zasłoni, ale może nie całkiem. Ładna jest.

Zbyszek pisze...

Jolu - zgadza się, na czyjejś posesji, proponuję jeszcze właścicielowi wycięcie tych krzaczków:)
Anno - pozdrawiam gorąco Amerykę:)
Wildrose - szczególnie te zakończenia.
I am I - agfa w aparacie, to przez to słońce.
Margarytka, Manitou - ukryta - tajemnicza, nawet nie pomyślałem, że to kasztanowiec:)

Pozdrawiam serdecznie
Z. K.

piaseczynski pisze...

Widzę, że kolega robi świetne zdjęcia. No i są plenery do pozazdroszczenia.Blog super!

Dominika pisze...

ciekawe zdjęcie, pozdrawiam milutko

Zbyszek pisze...

Piaseczyński - no gdyby nie ten aparat, to nie wiem co by było:)
Dominika - liczę na fotkę tej osiedlowej kapliczki.

Pozdrawiam
Z. K.