piątek, 23 grudnia 2011

Dobrąg i zapowiedź ciszy

przedświąteczne dni upływają na poszukiwaniu prezentów, robieniu zakupów i gotowaniu. ja jak zwykle odstaję od tego świata. najbardziej lubię padający śnieg, picie grzanego wina, słuchanie Evory i ciszę - na to czekam. no, może jeszcze espresso i ciekawa książka w ulubionym miejscu.
wszystkiego dobrego.

24 komentarze/y:

ikroopka pisze...

Takie widoki, że dech zapiera!Jak można zimy nie lubić...?
:)

Manitou pisze...

Bajkowe widoki!
Życzę Ci, żeby święta były takie, na jakie czekasz :-)
Serdeczności :-)

I am I pisze...

Najlepszego!
Widoczki ekstraklasa, miód-cud-malina!
Tylko drukować i się upajać latem :)

Jola Z. pisze...

super, bajkowe, prawie Narnia. najlepszych świąt i nowego roczku.

renia pisze...

czwarte i ósme zdjęcie jest poprostu kapitalne szczęścia i zdrowych wesołych

Zbyszek pisze...

Dziękuję za ciepłe słowa.
Oby te życzenia spełniły się nam wszystkim!
Pozdrawiam serdecznie
Z. K.

Espresso pisze...

Wspaniałe zimowe kadry.
Wesołych,cie[łuch świąt.

tribedar pisze...

Ej smacznego barszczu, piękna ta twoja kraina.

Ada pisze...

Zbyszku, toż to jakiś raj na ziemi :) Wczoraj przez cały dzień wracało do mnie wspomnienie tych zdjęć - trudno o piękniejszy świąteczny prezent, dziękuję :)

Niech te dni będą dla Ciebie właśnie takie, jak pragniesz, niech się spełnią większe i mniejsza marzenia, pragnienia i oczekiwania. I jeszcze niech przyszłość przyniesie miriady takich zdjęć (ale to już moje egoistyczne życzenie ;)

Marcin pisze...

To zapowiedź obżarstwa a nie ciszy :-)
Najlepszego i niech wątroba przetrwa.

Anna Kowalska pisze...

Oj jakie piekne zdjecia!

Zdrowych i radosnych Swiat!

Mażena pisze...

Wspaniałych Świąt. Inspiracji i zdrowia do ich realizacji!

Ewa - Margarytka pisze...

Wspaniałe widoki i cudowne zdjęcia.

I wesołych, pogodnych i udanych Świat!

Zbyszek pisze...

Dziękuję wszystkim.
Pozdrawiam serdecznie
Z. K.

Anonimowy pisze...

Jak to miło spotkać w blogosferze krajana! Dzięki komentarzowi który mi zostawiłeś odkryłam jeszcze jednego sympatycznego bloga. dla mnie tym bardziej interesujacego że jestem ostródzianką "z adopcji" a w Olsztynie kończyłam szkołę średnią, mam więc mnóstwo wspomnień i sentymentów z tym związanych, choć pewnie dlatego z żalem wspominam dawny Olsztyn. Tak, czy inaczej pozdrawiam serdecznie!

sukienka_w_kropki pisze...

Przepraszam, ale coś nie zadziałało, albo ja pokręciłam! Ten anonim to ja, sukienka_w_kropki.Jeszcze raz pozdrawiam, a nawiasem mówiąc, te zimowe zdjęcia to chyba nie z tego roku? W Ostródzie nie mieliśmy jeszcze takich pięknych widoków, choć był lekki mróz kilka dni temu i trochę szadzi dało się widzieć.

Zbyszek pisze...

Witam gorąco. Ja też mam dużo wspomnień z Ostródy, szczególnie z dzieciństwa, raz nawet gonił mnie łabędź po nabrzeżach jeziora:) I bardzo lubiłem patrzeć na odjazdy pociągów siedząc na peronie - akurat z tego coś mi zostało:) Szadź dokładnie z czwartku z godziny 11. Chociaż raz miałem przyjemną drogę z pracy, wyśmienite widoki, które jeszcze zagoszczą na tej stronie. Pozdrawiam świątecznie:)

czarownica pisze...

Witam. Piękne zdjęcia.
To moje jezioro - tam chodziliśmy się w dzieciństiwe kąpać :)

Zbyszek pisze...

Witam, jak ja lubię spotykać blogowych krajanów. Mam podobne wspomnienia z dzieciństwa związane z tym jeziorem:)

Maja Wąchała pisze...

Dziękuję za te zdjęcia, za te słowa. Ja też wolę zatracić się w kontemplacji, niż tonąć w chaosie i zgiełku przed Świętami. Nie wolno dać się zwariować gorączce przygotowań dla ciała, spychając ćwiczenia duchowe na manowce. Jeszcze raz dobrego czasu! :)

Zbyszek pisze...

Pozdrawiam gorąco Maju:)

Heidi pisze...

Kapitalne zdjęcia, cisza i spokój wszech obecna na nich, piękne.
Czekam na takie widoki u mnie:-)
Pozdrawiam

baga. pisze...

Z
N
A
K
O
M
I
T
E

Anonimowy pisze...

oglądałam pełna podziwu i szacunku dla doskonałości autora- b.d.